Jak wybrać firmę SEO albo agencję marketingową: 8 pytań przed podpisaniem umowy
Autor: Mariusz Saja, założyciel OSM
Opublikowano: 2026-10-23 · Aktualizacja: 2026-10-23
Żeby nie zaczynać drugi raz od zera
Odpowiedzialność waży więcej niż cena.
Właściciel, który zmienia wykonawcę, często zaczyna rozmowę od zdania: „Mieliśmy już agencję. Obiecywali dużo, nie wyszło. Czemu z wami ma być inaczej?” Słusznie, tylko że to pytanie pada zwykle o jedną umowę za późno, kiedy pierwsze pieniądze są już wydane. Ten wpis podpowiada, o co zapytać, gdy chcesz wybrać firmę SEO albo agencję marketingową, zanim cokolwiek podpiszesz. Czy w ogóle oddawać marketing na zewnątrz, opisuje osobno wpis o outsourcingu marketingu.
Firmę SEO wybierasz po tym, kto odpowiada za całość pracy i co zostaje u Ciebie, gdy współpraca się skończy. Cena mówi, ile zapłacisz w pierwszym miesiącu. Odpowiedzi na osiem pytań z tego wpisu mówią, ile może Cię kosztować pomyłka.
Mała firma, proste pytania
Według raportu PARP o sektorze MŚP w 2024 roku 97,2% z 2,37 miliona polskich przedsiębiorstw niefinansowych to mikroprzedsiębiorstwa. W tak małej firmie wykonawcę często wybiera sam właściciel, bez prawnika i bez działu zakupów. Dlatego każde z pytań niżej da się zadać bez wiedzy o SEO.
8 pytań, żeby wybrać firmę SEO przed podpisaniem umowy
Osiem pytań o umowę, konta i wyniki.
Pytania dotyczą umowy i tego, kto za co odpowiada. Te same zadaj agencji marketingowej i freelancerowi, jeśli mają mieć dostęp do Twojej strony, wizytówki albo kont reklamowych. Zadaj wykonawcy wszystkie osiem i zapisz odpowiedzi. Potem porównaj je z tabelą wiersz po wierszu, zanim zdecydujesz, czy podpisać umowę właśnie z nim.
Osiem pytań
Dobra odpowiedź, sygnał ostrzegawczy i miejsce, w którym to sprawdzisz.
| Pytanie | Dobra odpowiedźkonkretosoba, termin albo zapisOdpowiedź, którą da się sprawdzić. | Uważaj, gdy słyszyszogólnikobietnica albo unikOdpowiedź, której nie sprawdzisz. | Gdzie to sprawdziszu siebieumowa, Google, Search ConsoleMiejsce, do którego masz dostęp. |
|---|---|---|---|
| Kto odpowiada za całość pracy? | jedna osoba albo zespół, który pilnuje wszystkiego naraz | każdy za swój kawałek, całość koordynujesz Ty | w umowie: zakres i osoba kontaktowa |
| Czy pracujecie dla mojej konkurencji? | „nie” w Twojej branży i okolicy, zapisane w umowie | „to nie problem, mamy wielu klientów” | w umowie: zapis o wyłączności |
| Na kogo są zapisane domena, strona i wizytówka? | na Ciebie, od pierwszego dnia | „na nas, tak jest prościej” | w panelu domeny i w Profilu Firmy w Google |
| Co dostanę po wypowiedzeniu i kiedy? | wszystkie dostępy w podanym terminie, bez warunków | „oddamy, jak się rozliczymy” | w umowie: okres wypowiedzenia i termin na dostępy |
| Jak zmierzyliście wyniki z oferty? | narzędzie, zasięg i data przy każdej pozycji | zrzut ekranu bez daty i bez nazwy narzędzia | w Google, w oknie incognito |
| Jak często dostanę raport? | konkretny rytm w dniach, podany na piśmie | „kiedy będzie co pokazać” | w umowie |
| Czy zobaczę dane bez waszego pośrednictwa? | tak, w Twoim Search Console | dane tylko w raporcie wykonawcy | w Search Console |
| Czy gwarantujecie pierwsze miejsce w Google? | „nie, nikt tego nie może zagwarantować” | „tak, gwarantujemy” | w poradniku Google dla właścicieli stron |
Pierwsze cztery pytania dotyczą umowy i kont, więc odpowiedzi chcesz mieć na piśmie. Kolejne cztery dotyczą wyników i raportu, czyli tego, jak będziesz wiedzieć, czy praca wykonawcy przynosi skutek. Dwa z nich, o pomiar i o gwarancję, sprawdzisz sam jeszcze przed podpisem.
Zanim wybierzesz firmę SEO: odpowiedzialność, konta i wypowiedzenie
Najpierw ustal odpowiedzialność i własność kont.
Żeby dobrze wybrać firmę SEO, zacznij od tego, kto za co odpowiada. Gdy za stronę, wizytówkę i treści odpowiadają trzy różne osoby, nikt nie odpowiada za to, czy klient w końcu dzwoni. Zapytaj więc, kto jedną decyzją może zmienić każdą z tych rzeczy i kto odpowiada za skutki tej decyzji. Dobra odpowiedź wskazuje jedną osobę albo jeden zespół z osobą kontaktową, zapisaną w umowie.
Domena, strona, wizytówka Google i konta reklamowe powinny należeć do Ciebie, nie do wykonawcy. Wykonawca dostaje tylko dostęp. Gdy jest odwrotnie, każdą z tych rzeczy odzyskujesz osobno, w tempie i na warunkach drugiej strony.
Wizytówka zapisana na wykonawcę
Gdy Profilem Firmy w Google zarządza ktoś inny, możesz poprosić tę osobę, żeby przekazała Ci profil. Google wysyła jej wtedy e-mail i daje 3 dni na odpowiedź. Gdy nie odpowie, czasem przejmiesz profil sam, ale według pomocy Profilu Firmy w Google ta opcja nie zawsze jest dostępna.
Koniec umowy i konkurencja
Sprawdź w umowie, ile trwa wypowiedzenie, kiedy dostaniesz dostępy i czy wykonawca prowadzi Twoją konkurencję. Na przykład w Online Smart Marketing wypowiedzenie jest miesięczne i nie trzeba go uzasadniać. Domena, strona, treści i wizytówka zostają wtedy u Ciebie, a dostępy do kont wydajemy w ciągu 14 dni od końca współpracy, bez warunków. Wyłączność obejmuje Twoją branżę i region, a całość opisuje strona o zasadach współpracy.
Zanim podpiszesz
Obietnica pierwszego miejsca: kiedy szukać innej firmy SEO
Pierwsze miejsce w Google da się zdobyć, ale nie da się go zagwarantować. Firma SEO, która składa taką obietnicę, obiecuje coś, na co nie ma wpływu. Google mówi to wprost w poradniku dla właścicieli stron.
„Nikt nie może zagwarantować pierwszej pozycji w rankingu Google.”
Centrum wyszukiwarki Google, „Czy potrzebujesz specjalisty ds. SEO?”
Dobra firma SEO mówi raczej, nad którymi frazami będzie pracować i po czym poznasz postęp. Obietnica miejsca to sygnał, żeby szukać dalej, ale nie jedyny. Pozostałe sygnały ostrzegawcze zbiera wpis o tym, dlaczego tanie pozycjonowanie nie działa.
Wyniki z oferty firmy SEO sprawdzisz sam
Wiarygodny wynik ma narzędzie, zasięg i datę.
Żeby wybrać firmę SEO po jej wynikach, sprawdź je sam, bo pozycja w Google nie jest jedną liczbą dla wszystkich. Pomoc Search Console wyjaśnia, że wyniki wyszukiwania zależą od czasu, miejsca, urządzenia i historii wyszukiwania użytkownika. Zrzut pierwszego miejsca bez daty pokazuje więc tylko to, co widziała jedna osoba w jednej chwili i w jednym miejscu. Dlatego zanim uwierzysz w wynik, zapytaj wykonawcę, czym mierzył, gdzie i kiedy.
Tak wygląda wynik opisany w całości
Smart Home Media to firma z Zielonej Góry, z którą pracujemy. Zajmuje pozycję nr 1 na 10 frazach w aglomeracji zielonogórskiej, stan na 5 sierpnia 2026 roku. Pozycje pokazał raport w Ubersuggest, a każdą frazę sprawdziliśmy też ręcznie w Google i Microsoft Bing, w trybie incognito. To przykład opisu, który da się sprawdzić, a nie obietnica takiego samego miejsca w każdej branży. Listę fraz i cały przypadek opisuje strona Smart Home Media.
Wynik z oferty sprawdzisz w trzech krokach, w zwykłej przeglądarce i bez płatnego narzędzia.
- otwórz okno incognito w przeglądarce,
- wpisz frazę z oferty razem z nazwą miasta,
- porównaj pozycję z tą z oferty i sprawdź, czy oferta podaje datę i narzędzie.
Inna pozycja niż w ofercie nie musi oznaczać nieprawdy, bo z innego miasta albo z telefonu zobaczysz inny wynik. Firma, która mierzy uczciwie, poda swoje dane pomiaru od ręki, a taki wynik możesz potem sprawdzać sam co kilka tygodni.
Raport, który przeczytasz bez wykonawcy
Dobry raport opiera się na Twoim koncie i stałym terminie.
Najprościej, gdy konto Search Console jest zapisane na Ciebie, a wykonawca ma do niego tylko dostęp. Wtedy dane widzisz sam, także po końcu współpracy. W raporcie skuteczności Search Console jest przycisk Udostępnij, a link z niego „pozwala na dostęp tylko do bieżącego widoku raportu”. Druga osoba nic przez niego nie zmieni, więc wyślesz go wspólnikowi albo księgowej bez obaw o swoje konto.
Dostęp na czas audytu
Na czas audytu poradnik Google „Czy potrzebujesz specjalisty ds. SEO?” radzi dać wykonawcy w Search Console tylko odczyt: „na tym etapie nie przyznawaj mu dostępu do zapisu”.
Liczy się też rytm raportu. Przewodnik SEO dla początkujących Google radzi: „Z reguły warto poczekać kilka tygodni, aby ocenić, czy działania przyniosły korzystny wpływ na wyniki wyszukiwania Google”. Raport co kilka dni pokaże więc głównie, jak wyniki skaczą z dnia na dzień, a raport wysyłany, „kiedy będzie co pokazać”, może nie przyjść wcale. Jak czytać taki raport, opisuje wpis o tym, jak raportować wyniki marketingu.
Przykład stałego rytmu
W Online Smart Marketing każdy partner dostaje raport wideo co 60 dni. To ponad osiem tygodni, czyli odstęp liczony w tygodniach, tak jak radzi Google, zanim ocenisz skutek zmiany. Jak ten raport wygląda, opisuje strona Jak pracujemy.
W skrócie: jak wybrać firmę SEO
Zanim podpiszesz umowę z firmą SEO albo agencją marketingową, zapytaj, kto odpowiada za całość pracy i czy wykonawca prowadzi Twoją konkurencję. Sprawdź, na kogo są zapisane domena i wizytówka, a w umowie znajdź termin wypowiedzenia i dzień, w którym dostaniesz dostępy. Wyniki z oferty sprawdź sam, w oknie incognito. Poproś też o wgląd w swoje Search Console i o rytm raportu na piśmie. Obietnicę pierwszego miejsca w Google potraktuj jako sygnał, żeby szukać dalej, bo nikt nie może go zagwarantować.
Ile kosztuje firma SEO?
Cena zależy od zakresu pracy: jedna oferta obejmuje same linki, druga stronę, treści i wizytówkę. Porównaj najpierw zakresy, potem kwoty, i poproś o jedno i drugie na piśmie. Od czego zależy cena usług, opisuje wpis o kosztach marketingu.
Po jakim czasie ocenić firmę SEO?
Postęp oceniaj w miesiącach. Google radzi odczekać kilka tygodni, zanim ocenisz skutek pojedynczej zmiany na stronie, ale chodzi o czas, w którym wyszukiwarka ją przetwarza, a nie o to, kiedy zadzwonią pierwsi klienci. Dlatego jeszcze przed umową ustal z wykonawcą, po czym i kiedy ocenisz postęp. Ile zwykle trwa pozycjonowanie, opisuje wpis o czasie efektów marketingu.
Czy zamiast firmy SEO wystarczy freelancer?
Tak, gdy potrzebujesz jednej usługi. Gdy freelancerów jest kilku, wracasz do pierwszego pytania z tabeli, czyli do tego, kto odpowiada za całość pracy. O konta, koniec umowy i wyniki zapytaj freelancera tak samo jak agencję. Etat, freelancera, agencję i zespół z zewnątrz porównuje wpis o dziale marketingu.
Autor: Mariusz Saja, Założyciel Online Smart Marketing, prowadzi strategię i widoczność u partnerów. Piętnaście lat w marketingu internetowym i osiemnaście lat prowadzenia własnych firm w Wielkiej Brytanii. Recenzuje każdą stronę i każdy wpis na blogu OSM.
Zadaj nam te osiem pytań
Strona o współpracy opisuje na piśmie, jak kończysz u nas umowę, komu zostają konta i co obejmuje wyłączność. Na rozmowie odpowiemy na resztę pytań z tego wpisu: kto u nas odpowiada za całość pracy i jak wygląda raport. Jeśli nasze odpowiedzi Ci nie wystarczą, zostanie Ci przynajmniej gotowa lista do kolejnych rozmów.
